Grillowane sardynki z harissą

Zupełnie nie wiem dlaczego dopiero teraz publikuję przepis na danie rybne. W naszym domu ryby zajmują szczególne miejsce w jadłospisie. Są zdrowe, najczęściej niskokaloryczne i bardzo smaczne. Zawierają pełnowartościowe i łatwo przyswajalne białko, nienasycone kwasy tłuszczowe, a także bogactwo witaminy D i szereg składników mineralnych ( jod, selen, fluor, magnez i wapń ).

Zwykle pieczemy je w folii aluminiowej z mnóstwem aromatycznych warzyw, lub grillujemy na patelni. Różnie bywa z przyprawami, ale często ograniczamy się do morskiej soli i świeżo zmielonego pieprzu, aby nie zakrywać rzeczywistego smaku ryby. Najczęściej kupujemy ryby świeże, w całości lub filety.

Tym razem sięgnęliśmy po przepis ze strony JamieOliver.com, pominęliśmy jednak sałatkę couscous. Sardynki są polane pikantnym sosem z pastą harissa. To przyprawa rodem z Tunezji, bardzo popularna w krajach Północnej Afryki.  Pasta produkowana jest na bazie kilku podstawowych składników: papryczka piri piri, serrano oraz chili, czosnek, kolendra i kminek. Czy muszę dodawać, że jest bardzo ostra? Tak – jest ostra w sposób diabelski! I bardzo smaczna. I tania.

Grillowane sardynki z harissą ( dla 4 osób )

  • 8 świeżych sardynek ( około 60 g sztuka )*
  • sól, najlepiej morska i świeżo zmielony pieprz
  • 2 cytryny
  • oliwa
  • 1 duża łyżka pasty harissa
  • jogurt grecki
  • sałata, papryka, pietruszka do przybrania

* Jeśli ryby są w całości ( takie są najlepsze ) należy je najpierw wypatroszyć, usunąć skrzela i łuski, wypłukać.

Przygotowanie:

  1. Rozgrzej porządnie patelnię / grill.
  2. Posmaruj sardynki odrobiną oliwy i ułóż na patelni, posyp solą i smaż je 5 minut na jednej stronie.
  3. W miseczce wymieszaj pastę harissa z 1 – 2 łyżkami oliwy i sokiem z 1 cytryny.
  4. Odwróć sardynki na drugą stronę i wysmaruj je sosem. Smaż kolejne 5 minut. Obok ryb połóż połówkę cytryny, aby przypiec jej wnętrze.
  5. Ryba jest gotowa, kiedy możesz z łatwością wbić widelec w najgrubszą część, a ości łatwo da się oddzielić od mięsa.
  6. Wyłóż ryby na talerze, przystrój sałatą, papryką. Polej ryby sokiem z grillowanej cytryny, podawaj z jogurtem greckim z odrobiną pasty harissa. Smacznego!

Na koniec dodam, że pomimo sosu z harissą, usmażone sardynki wcale nie są zbyt ostre. Z kolei jeśli dodamy przyprawę do jogurtu – będzie piekło!

Ja zrezygnowałam z sałatki couscous, ale podaję przepis dla chętnych 🙂

Sałatka couscous

  • 200 g couscous
  • kilka czarnych oliwek
  • kilka gałązek świeżej mięty
  • 2 zielone cebulki – dymki
  • 100 g sera feta
  1. Couscous wsyp do miski i zalej 300 ml wrzącej wody. Przykryj talerzem i odstaw na bok.
  2. Zmiażdż oliwki dłonią, usuń pestki i posiekaj je drobno.
  3. Kiedy couscous wchłonie wodę, wymieszaj ją widelcem. Dodaj oliwki, posiekaną dymkę, posiekaną miętę oraz pokruszony ser feta.
  4. Dodaj sok z pozostałej połówki cytryny oraz kilka łyżek oliwy. Wszystko delikatnie wymieszaj, ewentualnie dopraw do smaku.
  5. Podawaj z grillowanymi sardynkami. Smacznego!

4 thoughts on “Grillowane sardynki z harissą

  1. Fantastyczny przepis – podobnie jak ty, bardzo lubie ryby, przepadam tez za ostra, intensywna w smaku harissa. Wyprobuje (na sobie, bo Mezczyzna jest malo rybny) juz niedlugo!

  2. Nie doczytałam i myślałam, że to ja jestem fantastyczna hehe :))) Mój mężczyzna jest z kolei bardzo rybny, za to mało czekoladowy 😉 Wypróbuj Maggie, polecam 🙂 I pozdrawiam!

  3. Mamy nadzieję ,że się nie pogniewasz,gdy Twoją sardynkę zastąpimy naszym pstrągiem,pozostawiając bez zmian całą resztę.Papatki…..

Don't be shy, leave a comment :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s