Oj, będzie ostro! Siostro, czyli Meksyk w kuchni

Chili Con Carne proszę Państwa. Czy muszę mówić więcej? Podane z ryżem i awokado. Prawdziwe meksykańskie niebo w gębie! Dosłownie i w przenośni. Przypomina mi się film Quentina Tarantino „Od zmierzchu do świtu”. Aż takich emocji, niestety, ta potrawa nie zapewnia, nie zamienicie się też w wampira, choć atmosfera zrobi się gorąca. Zapewniam –  satysfakcja gwarantowana. Zrobicie raz, zrobicie i następny. Gorąco polecam!

Przepis na CHILI CON CARNE dla 6 osób:

  • 800 g mielonej wołowiny
  • 3 łyżeczki mielonej kolendry
  • 3 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego ( cuminu )
  • 1 łyżeczka mielonej papryki ostrej
  • 1 łyżeczka mielonej papryki łagodnej
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 mały koncentrat pomidorowy
  • 1 puszka ( 400 g ) pomidorów
  • 1 puszka ( 400 g ) ciemnej fasoli
  • 300 ml rosołu wołowego
  • 2 łyżki oliwy
  • 200 g ryżu ” long grain ” ( dla 6 osób, moim zdaniem, 2 x więcej )
  • 2 małe dojrzałe awokado
  • 3 gałązki kolendry lub natki pietruszki
  • pieprz i sól
  • oraz duża łyżka dobrego gorzkiego kakao ( tak radzi Ciocia Centka )
  1. Cebulę oraz czosnek obierz, drobno posiekaj, a następnie lekko zeszklij w dużym garnku, na rozgrzanej oliwie.
  2. Dodaj mięso, przypraw pieprzem i solą.
  3. Paprykę ostrą, łagodną, kmin rzymski i kolendrę w proszku upraż przez kilka sekund na patelni, dodaj do mięsa, kiedy będzie gotowe ( zmięknie, zmieni kolor ).
  4. Wlej bulion, dodaj koncentrat pomidorowy, pomidory z puszki i opłukaną fasolę. Całość dokładnie wymieszaj. Przykryj garnek, zmniejsz ogień i gotuj około pół godziny.
  5. W tym czasie ugotuj ryż według instrukcji podanej na opakowaniu. Obierz awokado i pokrój je w plasterki. Posiekaj natkę lub kolendrę ( co wolisz ).
  6. 5 minut przed końcem gotowania dodaj kakao oraz posiekaną natkę / kolendrę, zostaw trochę do dekoracji. Przypraw, jeśli potrzeba.
  7. Podawaj potrawę na gorąco, z ryżem i awokado. Smacznego!

Przepis pochodzi z 5 nr magazynu Zeste

<a href=”http://www.bloglovin.com/blog/3434661/wonderland?claim=hy76s8kaqe3″>Follow my blog with Bloglovin</a>

Reklamy

11 thoughts on “Oj, będzie ostro! Siostro, czyli Meksyk w kuchni

  1. No nie mogę! A właśnie sobie dzisiaj pomyślałam, czy by jutro nie zrobić chili con carne…
    Polecam dodatek łyżeczki kakao – cudownie wzbogaca smak 🙂

  2. Pysznie to wszystko się prezentuje. Leżę chora w łóżku od kilku dni i nie mam ochoty na jedzenie czegokolwiek. Ale to twoje chili con corne wygląda naprawdę świetnie i jestem coraz bardziej głodna – dobry znak zdrowieję 🙂

Don't be shy, leave a comment :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s