Bagietki paryskie i truskawkowy dzień

To było moje drugie podejście do bagietek. I tym razem sprawdziła się reguła, że z ciastem drożdżowym trzeba obchodzić się bardzo uprzejmie, poprosić je w myślach ( – poważnie, nie żartuję 🙂 aby pięknie wyrosło, okazać mu odrobinę uczucia. I udało się! To mój drugi wypróbowany przepis z książeczki A. Bisio Le pain, o której pisałam w poprzednim poście. Powiem Wam, że jadłam już we Francji wiele rodzajów bagietek i te, które widzicie na obrazkach zdecydowanie plasują się na wyższych pozycjach mojego rankingu. Skórkę mają chrupiącą, miąższ miękki i sprężysty, są po prostu bardzo smaczne. I całe, od początku do końca  moje 😉 Oczywiście, jak każde bagietki, najlepsze w dniu pieczenia. Chociaż mam do wypróbowania jeszcze wiele przepisów, to myślę, że z pewnością będę wracać do tych bagietek.

Tak, w tej fali upałów możecie nie uwierzyć, ale u nas niestety od wielu dni pada i padać będzie nadal. Nawet psy z nadzieją wypatrują chociaż odrobiny błękitnego nieba:

Bagietki „paryskie”

składniki na 3 średnie sztuki

  • 500 g mąki pszennej typ 55
  • 15 g świeżych drożdży
  • około 300 ml ciepłej wody ( 30 – 35 °C )
  • 10 g soli
  1. W ciepłej wodzie rozpuść drożdże. Wlej je do miski z mąką i solą. Wyrabiaj elastyczne ciasto do momentu, gdy zaczną się pojawiać pęcherzyki powietrza. Ciasto powinno odchodzić od ręki. Przykryj je ściereczką i odstaw na 15 minut.
  2. Lekko wyrób ciasto i podziel je na 3 równe porcje. Rozpocznij formowanie bagietek. Najpierw zrób dość gruby wałeczek podwijając brzegi ciasta pod spód – wtedy wierzch będzie gładki. Następnie roluj bagietki, rozciągając je od środka na boki. Jeśli potrzeba, pozostaw je na kolejne 5 minut i kontynuuj formowanie. Każda bagietka powinna mieć około 30 cm długości.
  3. Uformowane bagietki przełóż na blachę wyłożoną  papierem do pieczenia. Zrób pomiędzy nimi fałdki z papieru – jak na zdjęciu.
  4. Przykryj je ściereczką i pozostaw do podwojenia objętości na około 1 godzinę.
  5. Nożykiem lub żyletką natnij skórkę i wstaw bagietki do piekarnika nagrzanego do 240 °C na 20 minut. Wyjmij, gdy będą miały odpowiednio przypieczoną, chrupiącą skórkę. Smacznego!

Tutaj możecie obejrzeć jak robią to profesjonaliści – klik. Szkoda, że trafiłam na ten filmik „po fakcie”.

*****

Poniżej dodałam zdjęcia nowej porcji bagietek, powstałej już po obejrzeniu filmu instruktażowego. Tym razem do ich formowania włączył się Pan Domu. Wyszło mu całkiem nieźle! Przede wszystkim bardzo starannie je „pozamykał”, dzięki czemu pięknie wyrosły, są bardziej mięciutkie i puszyste w środku. I troszkę mniej spieczone. No po prostu rewelacyjne! Jedliśmy jeszcze gorące 🙂

Coś mówiłam o truskawkach, prawda? Co powiecie na deser twarożkowy raz jeszcze? Polecam, bo jest naprawdę przepyszny! ( przepis znajdziecie tutaj ).

11 thoughts on “Bagietki paryskie i truskawkowy dzień

  1. Ale mi smaka narobiłaś tymi truskawkami ! Czekam niecierpliwie na Nasze polskie, bo te sprowadzane nie służą mojemu żołądkowi. Jak zwykle u Ciebie pięknie i smacznie,a przepisy na chleb i bagietki na pewno wypróbuję bo noszę się z zamiarem pieczenia takich dobroci. Przyniosłam sobie ostatnio przepis na chleb razowy tylko nie mam czasu kupić odpowiedniej mąki. Pozdrawiam ! 🙂

    • Ja już chyba 5 lat nie jadłam naszych polskich truskawek 😦 Te tutaj nie są takie „papierowe”, może mniej soczyste, ale smakują i pachną jak truskawki 🙂 Zachęcam Cię do pieczenia, mnie to sprawia dużo radości 🙂 I dziękuję, że mnie odwiedzasz, nie wiedziałam, że mam takich wspaniałych wiernych Fanów! Cieszę się, że Ci się podobają zdjęcia, pozdrawiam serdecznie! 🙂

      • Mam to szczęście że kiedyś miałam swoje truskawki, a teraz mam wujka który ma ich dużo i pobliski rynek na którym mogę wybierać jak tylko się pojawią 🙂 Ja piekę, gotuję – kocham to, ale przeniosłam się na drugiego bloga żebym mogła poszerzać horyzonty. Wizyta na Twoim blogu to czysta przyjemność! Pozdrawiam ! 🙂

  2. Cudowne bagietki! Jeszcze nigdy nie robiłam ich sama, ale kiedyś na pewno się z nimi zmierzę. Ciekawe ile ja podejść będę miała 😉 Pozdrawiam!

Odpowiedz na crummblle Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s