Kurczak w kremowym sosie curry na ostro

Być może jest to jeden z moich grzechów kulinarnych, ale ja po raz pierwszy jadłam curry właśnie z frytkami, kilka lat temu, w Irlandii. I bardzo mi to smakowało! Co więcej, żadnych wyrzutów sumienia z tym nie miewam i mam zamiar w dalszym ciągu praktykować to zboczenie.  W moim wykonaniu frytki to ziemniaczki pokrojone w ćwiartki, posmarowane leciutko oliwą, posypane solą morską, a następnie pieczone w 200 stopniach, z termoobiegiem, jakieś pół godziny, może dłużej, aż pięknie się zarumienią, napuchną i przypieką. No, a curry – jak dla mnie –  rewelacja! Wredne do sfotografowania, ale pyszne w smaku. Polecam 🙂

Teraz znajdziesz przepis na moim nowym blogu Chili & Tonka – kliknij na zdjęcie

Curry i naan

Przepis znalazłam na tej stronie.

Reklamy

29 thoughts on “Kurczak w kremowym sosie curry na ostro

  1. Ja nie wiem, czy dla Ciebie istnieje cokolwiek, co jest wredne do sfotografowania… Curry wygląda u Ciebie apetycznie, co brzmi nieco jak oksymoron. A Tobie się udało! Cudnie!
    A że z frytkami, to już przyznaję, jestem nieco zaskoczona. Ale z drugiej strony: curry dobre, ziemniak dobry – czemu nie miałoby to być dobre razem 🙂

  2. Piszesz wredne, a nie widać… Tylko widelec Ci się trochę ubrudził;)
    Śmietanka kokosowa + śmietana = zapamiętam, skoro mówisz, że lepsze:).
    p.s. 1600 to dosyć dużo.

  3. To pierwsze, minimalistyczne zdjęcie jest genialne, więc we wredotę tej potrawy nie do końca wierzę 😉 Zwłaszcza, że smaku z pewnością nie można jej odmówić 🙂

  4. Rewelacyjne danie. Latwe, szybkie i bardzo smaczne. Dzis podaje z ryzem, ale nastepnym razem bedzie z domowym chlebkiem naan. 😀 Polecam

  5. Nasz dzisiejszy przepyszny obiad! 🙂 Fantastyczne danie, wszystkim smakowało, polecam gorąco, niczym ta rozgrzewająca chilli! 😉

  6. Naprawde przepyszne danie. Zrobilam 3dni temu i tak mi zasmakowalo, ze dzis na obiad zrobilam i jutro tez zrobie! Uzalezniajace! Przepyszne 🙂

  7. Trafiłam na tę stronę przypadkiem, zaryzykowałam, ugotowałam i… było przepyszne!
    „Uzalezniajace!”
    Zgadzam się:)

  8. zawsze myślałam, że tego nie lubię, aż pojechałam do Indii i się zakochałam – choć ja praktykuję z proszkiem Chicken Masala i zamiast ziemniaków chlebek naan – bajka 🙂

  9. cieszę się że znalazłam tą stronkę,dzisiaj na obiad będzie makaron z kurczakeim i tym sosem mam nadzieje że mojej rodzinie posmakuje 🙂

Odpowiedz na kat Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s